aut. Wladyslaw Walkiewicz, Tytus Maleszewski, 1892, Polona

11 sierpnia

„Na liście broń Boże nie pisz tytułu dyrektora! – bo Omka gotowa!”.

Tymi słowami zaczyna Stanisław Moniuszko list do żony pisany 11 sierpnia 1858 roku. Nominacja na stanowisko dyrektora oper polskich w warszawskim Teatrze Wielkim stała się faktem. „Poczta za chwilę wychodzi – a ja tylko co wracam od Generała z nominacją na Dyrektora Opery, z pensją roczną od 1 200 do 1 500 rs., bo to jeszcze nie zdecydowano. Długo mówić o wszystkim, a czasu nie mam. Smutno tylko donieść Tobie, że się na parę miesięcy z Tobą nie zobaczę, – bo Was tu sprowadzić będę mógł aż w oktobrze, to jest w końcu naszego wileńskiego septembra. (…) Mów wszystkim, że się przenosiemy”.